Jeszcze przed świętami w Szkole Podstawowej zrobiło się naprawdę gorąco – i to nie za sprawą przedświątecznej krzątaniny, lecz trzeciego wywiadu realizowanego w ramach akcji pod hasłem „pięć”. Zasada jest prosta, ale ambitna: pięcioro uczniów, pięć pytań, pięć osób, pięć miesięcy. Każde spotkanie to nowa perspektywa i nowa historia.
Tym razem w „ogniu pytań” Kuby, Stasia, Kaliny, Fryderyka i Mateusza z klasy VIIIa stanęła Paulina Masłowska, wicedyrektor Szkoły Podstawowej Specjalnej dla Dzieci z Autyzmem i Niepełnosprawnościami Sprzężonymi.
To spotkanie było czymś więcej niż wywiadem. Było lekcją uważności, odwagi w zadawaniu pytań i dowodem na to, że młodzi ludzie potrafią prowadzić dojrzałe, wartościowe rozmowy.
Wioleta: Dzień dobry pani Dyrektor. Bardzo dziękujemy za zgodę na przeprowadzenie tego wywiadu. Mamy do pani standardowo pięć pytań i jesteśmy bardzo ciekawi odpowiedzi!
Paulina: Witam was bardzo serdecznie.
Wioleta: Czy możemy przejść do pytań?
Paulina: Tak, jestem gotowa.
Fryderyk: Czy trudno jest być wicedyrektorem szkoły?
Paulina: Z jednej strony jest to trudne, ponieważ to duże wyzwanie, ale z drugiej strony jeżeli naprawdę lubi się to, co się robi i lubi się swoich uczniów, to nie jest to trudne.
Wioleta: Bardzo dziękujemy za odpowiedź.
Mateusz: Pani Dyrektor, czy może nam Pani powiedzieć, ilu dokładnie jest uczniów w naszej szkole i czy zna Pani ich wszystkich z imienia i nazwiska?
Paulina: W tym roku szkolnym mamy dziewięćdziesięciu pięciu uczniów, w tym aż siedemdziesięciu siedmiu chłopców i tylko osiemnaście dziewczyn. I myślę, że znam wszystkich uczniów nawet na tyle dobrze, że o każdym jestem w stanie coś powiedzieć.
Wioleta: Jesteśmy pewni, że tak jest! Wobec tego Kalinka ma specjalne pytanie.
Kalina: W takim razie mamy dla pani propozycję quizu. Ja powiem imię i nazwisko dziecka, a Pani, do której klasy chodzi 😊
Kalina: Jakub Ch.
Paulina: Klasa 4d
Kalina: Gabriel O.
Pani Dyrektor: 2d
Kalina: Zuzanna W.
Pani Dyrektor: 4e
Kalina: Maja H.
Pani Dyrektor: 7c
Kalina: Szymon J.
Pani Dyrektor: 6c
Wioleta i uczniowie: Brawo! Test zdany na piątkę z plusem!
Stanisław: Zbliża się Boże Narodzenie i nie ukrywamy, że niecierpliwie na nie czekamy. Szczególnie na prezenty. Czy pamięta pani swój najpiękniejszy prezent z dzieciństwa?
Pani Dyrektor: To trudne pytanie. Nie wiem czy pamiętam swój najpiękniejszy prezent, natomiast mam taki, który wspominam przez wszystkie lata, i to była ilustrowana książka Disneya o świętach Kubusia Puchatka. Ten prezent najbardziej utkwił mi w pamięci.
Wioleta: Cudownie, czy ma pani jeszcze tę książkę?
Paulina: Tak, mam!
Jakub: A czego życzy Pani sobie w tym roku na święta? Czy jest coś, co bardzo chciałaby Pani dostać?
Tak ogólnie to ja pewnie jak wszyscy chciałabym, żeby świat był piękny i żeby na świecie nie było chorób i panował pokój, a jeśli miałaby to być rzecz materialna, to ja bardzo lubię różne zabytkowe rzeczy i byłabym bardzo zadowolona, gdybym dostała piękną starodawną bombkę.
Uczniowie: W takim razie życzymy pani oczywiście otrzymania tego wymarzonego prezentu oraz zdrowych, spokojnych świąt Bożego Narodzenia!
Wioleta: Bardzo serdecznie dziękujemy za udzielenie wywiadu.
Pani Dyrektor: Ja również dziękuję i życzę wam na święta dużo zdrowia i odpoczynku.

Ułatwienia dostępu